
Po ogłoszeniu wyników Wojewódzki minę miał nietęgą…
Wynik głosowania SMS chyba wszystkich rozwalił na łopatki. Mimo, że Marcin Wyrostek był jednym z faworytów Mam Talent 2 to nikt nie typował go na zwycięzcę.
Tuż za nim na podium stanął Aleksander Martinez i Bracia Legun.
Marcinowi gratulujemy wygranej !!!
Już od sobotniego poranka wszyscy uczestnicy finału Mam Talent 2 przygotowywali się do swojego najważniejszego występu. Niestety zmęczenie było widoczne i jako pierwsza przekonała się o tym Jessica Merstein, która nie dawała sobie rady ze wszystkimi dźwiękami. Jej wymuszone podrygiwania w rytm muzyki również nie spodobały się jurorom.
Jako drugi pojawił się Patenciarz który kolejny raz przygotował zupełnie nowy performance.
Mimo, że jego wytęp był mniej dynamiczny niż poprzedni to artysta otrzymał same pochlebne komentarze.
Jako trzeci zabłysnął chłopak Agnieszki Chylińskiej – Kaczorex. Tym razem było jeszcze bardziej „mechanicznie”, a motyw tańca w zwolnionym tempie sprawił, że na sali rozległ się pisk nastolatek.
Podobno po występie Aleksandra Martrineza wzrosła sprzedaż wycieczek na Filipiny.
Jego występ był czwartym tego wieczoru i sprawił, że publiczność wreszcie się przebudziła.
Oczywiście komentarze jurorów były smakowite.
Oprócz Konego na scenie pojawiły się dwie tancerki, które wraz z jego lalkami wypełniły całą przestrzeń. Agnieszka Chylińska dopatrzyła się jakiegoś niedociągnięcia, ale reasumując jury było zachwycone.
Kruk i Blacha pracowali 10 dni po 10 godzin i jak zwykle odstawili niezły kabaret, który niejednokrotnie wywołał salwy śmiechu.
Ania Teliczan obiecywała, że pokarze swoje trzecie oblicze. Dotrzymała słowa i śpiewając piosenkę Seanad O’Connor potwierdziła, że w pewnych utworach czuje się wyjątkowo dobrze. Kuba Wojewódzki wołał: „Znakomite !”
Zaprzeczycie ?
Muzyka podczas akrobacji Jadzi i Dominiki sugerowała, że te młode artystki za chwilę zaczną tańczyć. Niestety tak się nie stało i mimo, że pokaz był rewelacyjny to bardzo podobny do poprzednich. A Jury… oczywiście było zachwycone….
Podczas występu Marcina – akordeonisty, zabrakło pary tańczącej w tle, ale bez wątpienia możemy powiedzieć, że grę na akordeonie opanował do perfekcji i… WYGRAŁ
Foremniak skwitowała:
„Moje nozdrza drżały”
Marcel i Nikodem Legun wystąpili jako ostatni, a akompaniował im kontrabas i wiolonczela.
Niestety nie czujemy się aż tak profesjonalni byśmy mogli oceniać ich występ. Pozostawimy go bez komentarza.
Ci młodzi wokaliści którzy na co dzień słuchają hip hopu wydobyli z siebie niesamowite dźwięki.
Jesteście usatysfakcjonowani ?
| Wrzuć na Facebook |








Bo bardzo brzydko gra a za razem okropnie
mam pytanie……czy Bracia Legun(moi faworyci:D) dostali jakąś nagrode i czy zajeli 2 miejsce czy 3?
madox jest najlepszy
wygral najlepszy czyli Marcin
Są zawsze lepsi i gorsi. Marcin tym razem był najlepszy ! Mam osobiście wiele szacunku dla jego pasji. Nie mogę się pogodzić z wulgarnymi opiniami tzw. burasów,którzy dorwali się do komputerów wcześniej nim ukończyli nędzną edukację. Pozdrawiam tę mądrą rzeszę obserwatorów i proszę o większy udział w opiniowaniu tego co nas interesuje. Dzisiejsze hasło dnia -burasy do buraków !!!!!!!!!!!!!!
powyzsza wypowiedz jest trafna i popieram jA.Marcin ma osobowosc i to cos.gra z pasjA.gratulacje
—————————————————————-
Anonymous
faktycznie…. Polacy maja dziwny gust…. z calym szacunkiem dla Marcina… ale powinien wygrywac raczej konkursy muzyczne…
—————————————————————-
Tak samo jak piosenkarze mają Szanse na sukces, a tancerze You Can Dance… Nie widzę sensu tej wypowiedzi.
Legwany (z ironią, gdyby ktoś zarzucał mi błąd) są beznadziejne!! Nuda przeokropna szału nie robią!!! Dla prababci niech idą grać. Młodzi ludzie nie chcą ich słuchać! Co za kraj, ale niestety tylko Polska taka może być. I niestety robią to tylko dla pieniędzy, od najmłodszych lat, nic innego nie potrafią, robią to bo muszą i do końca swoich dni pewnie tak będą zarabiać pieniądze. Zwykła reklama, szybki przypływ gotówki, a ty beznadziejny narodzier…no daj im zarobić!!!!!!
kaczorex miał wygrać tyle na niego esów wysłałam i co…. on jest boski i wogóle muuua taki prawdziwy misiu:**
jak się miało,tak się stało hehe
No okej…prawo go głosu ma każdy,więc i ja mówięęę
Nie ma co tu szemrać,ktoś zwycięzcę wybrał,widocznie była to większość,więc wasze komenty typu;wyuczony talent,on był śmieszniejszy,albo się z talentem już urodził,są co najmniej stronnicze
fakt taki:nie dogodzisz!!
następnym razem proponuję cwaniakom sprzed komputera,wychylić twarz i pokazać się w jakimkolwiek programie,w którym poddani zostaną ocenie.
To dopiero będzie powód do komentarzy-hohhooh
pozdrowienia dla trzeźwo myślących i Pani komentującej przede mną ;-]
Przykre…Marcin,w trakcie programu był jedynym realistycznym punktem całej historii…Reszta,no cóż,wyćwiczone ruchy,gesty,zachowania.Nie to żebym odmawiała pasji…Ale powiedzcie,pomysłowość,oryginalność,nowatorskość,może się równać z przekazem z serca,niekłamaną miłością do instrumentu(czego o Legunach powiedzieć nie można,bo ich instrument,jakim jest głos,został wykorzystany,jako przedmiot marketingowy)zażyłością z muzyką,niewykreowaną skromnością i talentem,który nie wygasł,pomimo nacisków ze strony rodziców,kiedy to małemu Marcinowi,tato wymyślił “sposób na życie” …?
Poza tym,ciężko porównywać choćby komiczne efekciarstwo,które wzrusza mięśnie ciała,z aspektem psychiki,w której zapada na dłużej cały kunszt rytmu,energii i dźwięku…
A tak bardziej po Polsku…Hierarchia wartości narodu została zachowana w 80ciu procentach…
Lista wygranych według mnie wyglądać powinna następująco:
1 Marcin
2 Kaczoreks
3 Alexander
4 Ania
5 Bracia L
Choć to moje subiektywne odczucia…jak być miało,tak i się stało ;-)
Pozdrawiam z tego miejsca wszystkich,którzy zaraz zaczną się rozpisywać na temat mego wpisu :-D
Paaaaaaaa
tez u nich błędów nie widzę
A jesli chodzi o wyniki no to cóż… wygrał najsympatyczniejszy !!!!!!!!!!!!!