
Ciężko nazwać tego uczestnika wokalistą, ale trzeba przyznać, że naśladowanie konia wypracował do perfekcji. Najwidoczniej w azjatyckim Mam Talent nie wystarczy być już tylko transwestytą i wypada zaprezentować jakiś talent.
Tylko po co te pióra ?
| Wrzuć na Facebook |









Ja też tak potrafię i jakoś się nie chwalę i nie jeżdżę po tych wszystkich programach. Ja nawet wiatry z tyłka potrafię takie puszczać, że nie raz ludzie myślą, że słowik do pokoju wleciał. Potem oczywiście mówię, że pewnie wleciał i narobił gdzieś w kąt dlatego takie zapaszki się rozchodzą. W ogóle nie rozumiem tego całego och i ach wokół mam talent. Przecież każdy jakiś ma. Jeden potrafi otwierać puszki zębami, drugi potrafi połknąć ogień lub ch*ja, trzec jeszcze może nie robić siku przez kilka dni. Gdybyśmy się wszyscy zgłosili do takiego programu to wiadomo, że znalazłoby się dużo ludzi z naprawdę unikatowymi zdolnościami. Nie wtydźmy się więc, że możemy połknąć np. dwa całe surowe kartofle naraz. Trochę więcej odwagi!
kurczątko O_O potrafi lepiej niż ja !
Hardcore !
Zajebiste ;D
OMG, hahahaha xD. Nie no rżenie jest na medal xDD .