
“Dziękuję za każdy oddany na mnie głos. W Oslo obiecuję dać z siebie wszystko”.
Tymi słowami Marcin Mroziński podziękował tym, którzy głosowali na niego w krajowych eliminacjach do konkursu Eurowizji 2010.
W Oslo 25-letni Mroziński zaśpiewa utwór “Legenda” stworzony przy udziale Zespołu Pieśni i Tańca “Mazowsze”. Marcin zdobył 33.61 % wszystkich głosów publiczności. Jego piosenka okazała się zdecydowanym faworytem. Zajmująca drugie miejsce Anna Cyzon z utworem “Love Me” zyskała jedynie 15% głosów.
Do tej pory Marcin robił karierę na deskach teatru, m.in. grając wicehrabiego Raoula de Chagny w spektaklu “Upiór w operze” w stołecznym teatrze Romar.
Użyczył głosu filmowemu Fredowi w “Scooby Doo”, czy disney’owskiemu księciu Naveenowi, zaklętemu w tytułową żabę w animacji “Księżniczka i Żaba”, która właśnie zagościła w repertuarze naszych kin.
Niedawno Marcin pojawił się również na planie serialu “Na dobre i na złe”.
Widzowie wybierali spośród dziesiątki w większości zupełnie nieznanych artystów. Międzynarodowe półfinały 55. Konkursu Piosenki Eurowizji Oslo 2010 odbędą się w dniach 25 oraz 27 maja i zostaną uwieńczone finałem 29 maja.
Jak podoba się Wam Marcin ? Może wreszcie uplasujemy się w pierwszej dziesiątce…




| Wrzuć na Facebook |








zrobi dla nas wszystko yyyyy
siary nam tylko narobił haaa
jaka piosenka taki kraj
to co było reprezentowane przez polaków na euro to bardziej na wioskach słuchają i też nie do końca bo angielski kiepsko się łączy z polskim tych 33.61% polaków ma problem ze słuchem ,chyba im ktoś na ucho nastąpił eurowizje wygra jakaś dynamiczna prosta piosenka z wpadającym w ucho refrenem , który każdy tępy może powtórzyć. nie chcę nikogo obrażać ale bardzo kiepsko wypadliśmy, może jakąś lekcje wyciągniemy z tego i nastepnym razem te 33.61% wstrzyma się od głosowania
Eurowizja w tym roku ma bardzo wysoki poziom ,a my jak zwykle od Edytki to na samym końcu szkoda że mamy taki kiepski gust !!!!!!!!!!!!!!!!!
totalna kompromitacja!! ludzie czy wy gustu nie macie jak można było takie badziewie wysłać wstyd
marcin mrozinski byl super wy wszyscy bysciie chcieli zeby jakie guwno weszło na eurowizjie nie kurwa najlepiej jag by lescze weszły najbardziej jebnienta jest ta tragiedia ta co pisala
zobaczą co sie w polsce dzieje to może sie nad nami zlitują nie żeby odrazu wygrać ale może do finału sie dostanie
Od kilku lat mieszkam w Grecji. Oni zawsze wchodzą do pierwszej 10. A my na szarym końcu… mamy tyle ludzi w kraju co super śpiewają i nikt ich tam nie wysyła. Dlaczego? Przecież to nie trudne wysłać piosenkę co zajmie dobre miejsce!
jeśli ma być to kolejna porażka polskiej piosenki to OK.
ale dla czego po raz kolejny śmieje się z tego cała Europa??? Gówniana piosenka z nędzną wersją angielskiego???? Edyto !!! - wróć i pokaż tym pseudoartystom jak się śpiewa !!!!
Polska w tym roku na Eurowizji - w takim wykonaniu???
WSTYD !!!!
okropne
niemcy majo lepszo
nie chodzi o to jak wygląda tylko jak śpiewa, albo co śpiewa. A ta piosenka jest tragiczna, i znów wylądujemy na szarym końcu!!!