
Okazuje się że „doktorek” z Klanu skompromitował się nie na żarty.
Gdy miesiąc temu Tomasz Stockinger spowodował wypadek pod wpływem alkoholu, wszystkie media zarzuciły mu obłudę
i lekkomyślność.
Jak wiadomo aktor wjechał w dwa jadące przed nim samochody, a następnie zbiegł z miejsca wypadku. Okazuje się, że Tomasz tego dnia prowadził samochód, który otrzymał, aby go reklamować!!
Magazyn „Na żywo” donosi, że kilka tygodni wcześniej dostał najnowszy model Seata wart ponad 100 tysięcy złotych. Miał użytkować auto i jednocześnie być twarzą tej marki.
Serialowy doktor Lubicz usiadł za kierownicą mając w organizmie ponad 2 promile alkoholu ! Już samo to jest przestępstwem, za które może trafić do więzienia.
Ciekawe czy Seat jest usatysfakcjonowany taką promocją.

Foto: Fakt
| Wrzuć na Facebook |








