
Rozumiemy, że redaktorzy mogą być czasem zmęczeni i przepracowani, ale jeśli proponują coś dla najmłodszych to powinni to dobrze przemyśleć.
Jeden z tygodników pokusił się o wymyślenie gry dla dzieci w której mogą brać udział nawet trzy i więcej osób. Niestety tutaj inwencja twórcza

Tekst:
Grający ustawiają się w kręgu wokół wylosowanej osoby stojącej w środku. Będziemy ją umownie nazywali „kręcącym” (cóż za pomysłowość). Kręcący ma w ręku koniec mocnego sznurka lub drutu. Na drugim jego końcu przymocowana jest cegła (no tak bo za darmo).
Na dany znak kręcący zaczyna obracać się wokół własnej osi, podobnie jak to czynią sportowcy rzucający młotem. W pewnym przez siebie wybranym momencie kręcący puszcza koniec trzymanego sznurka czy drutu. (!?)
Jeśli cegła ominie uczestników zabawy, mamy skuchę i ponawiamy kręcenie. Jeżeli natomiast cegła kogoś trafi to osoba ta jest świnią i odpada. ( odpada na amen ?)
Widzimy tylko jedną nieścisłość. Czy po tym jak wszyscy odpadną da się zagrać ponownie ?
| Wrzuć na Facebook |








Bez komentarza!!
dodatkowa zasada.
nie jesteś hardkorem - nie grasz .