
Dobrze już znany stwór z brodawkami na ciele i silnie wyeksponowanymi genitaliami.
powróci 3 lipca z singlem “Daddy DJ” . Song będzie promował najnowszy album Crazy Frog zatytułowany “Everybody Dance Now”.
Ten infantylny produkt speców od lekkiej muzyczki męczył nas w latach 2004 – 2007 i jak można się domyślać nabijał portfele grubych ryb. Muzyka Crazy Frog to nic innego jak przerobione plików midi z podkładem dance, „wzbogacone” specyficznymi jękami.
Szpetna żaba chce sięgnąć do repertuar um.in. Depeche Mode.
Czy to co się wszystkim przejadło ma w ogóle jakieś szanse by ponownie zaistnieć ?
| Wrzuć na Facebook |








pff ma zupełną racje. Dajcie wy już spokuj z tym Crazy Frogiem, to jest do kitu i nudne. Istnieją różne rodzaje muzyki ale to ? te przeróbki? Powiedzmy w prost…Twórcu Crazy Froga nie mają pomysłu na własną muzykę i posługują sie utworami gotowymi aby je zremiksować , dodać ilka bezsensownych jęków aby tylko dostać kase.
a dajcie wy spokój z takim szajsem!!! mierne przeróbki i tyle :( mnie się to nie podoba i uważam że to żałosne. Ja wolę Michaela Jacksona, Madonnę i Britney Spears od takiego g**na