
Fanki młodzieżowego zespołu Tokio Hotel będą zachwycone.
Kontrowersyjna grupa kolesi ustylizowanych na kobiety odwiedzi Łódż 14 Marca 2010.
Mimo że na koncert trzeba poczekać prawie pół roku to zainteresowanie jest już odczuwalne.
Organizatorem koncertu jest agencja Good Musi,c a widowisko odbędzie się w łódzkiej hali Atlas Arena.
Sprzedaż biletów ruszy 26 października 2009.
Jeśli dowiemy się czegoś nowego to od razu Was poinformujemy.
Nie zapomnijcie wpisać się na naszą listę mailingową.

| Wrzuć na Facebook |








Tokio hotel forever!!!!!!!!!!!
Marzena -widac,ze madra z Ciebie osoba. “artykul” zalosny i nei wiem skad te idiotyczne wiadomosci.
Skad biora takie Shity
kociam th!!!!!
ten kto napisał pierwszy komentarz chyba jeszcze
nigdy niesłuchał muzyki tokio hotel
TH to najleprzy zespół na świecie!!!!!
Uwielbiam th i chciałabym żeby
w końcu przyjechali do szczecina.
Gdyby przyjechali na pewno zebrałby
sie masa ludzi<3
ustylizowanych na kobiety?? to ja nei wiem jak wedlug ciebie wygladaja faceci….co za ignorant z ciebie!!! z zacofanymi ludzmi nie chce mi sie gadac.
Popieram Cię Marzeno. Sam często pisuję artykuły na blogu i wiem, że każdy obiektywny dziennikarz przechodzi do konkretów. A gusty to sprawa prywatna…
Każdy ma różne gusta muzyczne. Anty fani są i będą zawsze. Ja ich uwielbiam, a mój bilecik już czeka :)
Popieram ,bardzo dobrze ujęta treść w artykule. Również uważam ich za “pedałów” ,którzy przez to kim są ,chcą zaszpanować przed małolatami. Mogliby grać to co grają ,ale przynajmniej w dobrym stylu…
,,Kontrowersyjna grupa kolesi ustylizowanych na kobiety”-NIE NAZYWAJ ICH TAK!!!!!!!
Tokio Hotel to najlepszy zespół! <3
“Autorowi” radzę udać się do szkoły i nauczyć się podstawowych zasad stylistyki tekstu, a dopiero później brać się za pisanie. Nie rozumiem, po co człowieku piszesz w taki sposób o zespole? Jeśli nie potrafisz pisać, to tego nie rób, najlepiej znajdź sobie jakieś hobby nie wymagające myślenia.
Wyrazy współczucia dla “osoby”, która to napisała.
trudno nie usłyszeć i nie zobaczyć “tokio hotel”, choćby przypadkiem. i można ich lubić albo nie. bo każdy ma własne upodobania muzyczne. można mieć niesmak do stylu bycia, życia i wyglądu… to wszystko kwestia gustów, a o nich - ponoć - nie dyskutuje się. ale jak można donosić o koncercie jakiejkolwiek kapeli, nie mówiąc o niej nic, prócz banalnego, tendencyjnego uogólnienia, że muzycy “stylizują się na kobiety”?! a jak grają, jaki rodzaj muzyki? są kontynuacją jakiegoś trendu, na kimś się stylizują, jaki jest ich przekaz? jaka ich historia? dlaczego stali się idolami licznego odsetka współczesnych małolatów? w czym tkwi ich fenomen? zero normalnych, rzeczowych informacji, tylko pseudo-sensacyjny, prymitywny “nius” brrrr…
autorowi - stary, jak ci każą tak pisać, to wyrazy współczucia dla twojego pionu moralnego, jak to od ciebie wypływa - to wyrazy współczucia dla całokształtu osobowości. ależ ty płytki musisz być…
Lubie krzesło, lubie fotel, nienawidze Tokio Hotel.