
Na stronie Dody pojawiło się kolejne oświadczenie w sprawie konfliktu na linii Doda i producent prezerwatyw. Tym razem piosenkarka zareagowała na sugestię, że ostra reakcja piosenkarki na kampanię reklamową prezerwatyw z udziałem jej byłego męża Radosława Majdan, była jedynie chwytem marketingowym.
Doda zaprzecza:
“Nie ma tutaj mowy o jakimkolwiek sugerowanym przez media ruchu marketingowym, ani tym bardziej umówieniu czy też dogadaniu się naszej artystki z byłym mężem Radosławem Majdanem”

Jak znamy Dodę to ten skandalik był jej na rękę. Wiadomo byle by gadali…
Foto: Pinger.pl
| Wrzuć na Facebook |








