
Co tu się wiele rozpisywać. Nowe piersi piosenkarki Amy Winehouse są po prostu wieeeelkie. Amy nigdy nie poznała słowa „umiar” Przesadzała począwszy od nadmiaru alkoholu
na nadmiarze silikonu kończąc.
Trzy tygodnie temu poddała się operacji powiększenia piersi. Teraz postanowiła się nimi pochwalić i trzeba przyznać, że efekt jest imponujący.
Oczywiście jedna z piersi musiała jej „przypadkiem” wyskoczyć.
Zobaczcie nasze fotki przed i po.
Przypominamy że dla maniaków newsów polecamy naszą listę mailingową.
(link przed komentarzami)

Amy Winehouse - kiedyś…

Poniżej Amy - obecnie


| Wrzuć na Facebook |









TA “LASKA” TO ZWYKŁY LUDZKI ŚMIEĆ….A JESZCZE TAKIE ŚMIECI SIĘ PROMUJE W TV..ŻENADA!!
były czasy gdy wyglądała dwa razy grubiej niż teraz
a widzieliście ją w 2003 roku
O mój Panie…Ale, że Amy zrobiła to w ten sposób, że wiadomo, iż jej piersi nie są dziełem natury, lecz chirurga…Uf.
przynajmniej zainwestowała w piersi, a nie w narkotyki ;)