
TVN 24 donosi że już we wtorek ruszy w stolicy kampania informacyjna pod hasłem “Pomagam, nie daję”. Dzięki niej warszawiacy mają dowiedzieć się, że dawanie pieniędzy żebrzącym o jałmużnę nie jest dla nich dobrym rozwiązaniem.
W ramach kampanii w całym mieście, pojawią się plakaty i ulotki informacyjne , a policjanci mają informować proszących o jałmużnę, że mogą oni - zamiast stać na ulicy - zwrócić się do ośrodków pomocy społecznej.
Jak zapewne zauważyliście żebractwo przybiera czasem formę zorganizowaną.
Pewną starszą, niewidomą kobietę jej opiekun codziennie zostawiał przed jednym z hoteli, gdzie miała żebrać, a później ją stamtąd odbierał, zabierając jednocześnie pieniądze - opowiada dyrektor Jaskołd.
Niestety za żebranie biorą się często ludzie, dla których nie była to konieczność, a życiowy wybór. Często są to alkoholicy lub byli przestępcy. - To dla nich bardzo łatwy zarobek i życie z dnia na dzień, bez zastanawiania się, co będzie później. Prawdziwa bieda i nieszczęście rzadko wystawia się na widok publiczny - mówi Katarzyna Rybak z Ośrodka pomocy społecznej.

| Wrzuć na Facebook |








Dla cyganów
3 x NIE!
Cyganie zbierają!
Won z Polski!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
taaaaak…. jestem za… mam dosc takiego widoku
gdyby naprawde dawanie tych drobych pomoglo komus, kogo zycie zle potraktowalo, ale faktycznie tam zebraja sami pijacy, lenie, osoby ktore poszly na latwizne lub poprostu naciagacze ktorzy zobaczyli ile tak naprawde mozna z tego “interesu” wyciagnac. to nie sa male pieniadze z pozoru jakby sie to wydawalo… czasem w jeden tzw”dobry dzien” potrafia uzbierac 300 lub nawet i wiecej złotych.